Kary i sankcje za opóźnienia w transakcjach handlowych

fot. pixabay.com

Obrót handlowy pomiędzy różnymi przedsiębiorstwami na poziomie zarówno lokalnym, krajowym jak i międzynarodowym, to istotny element gospodarki. Dlatego też nadmierne opóźnienia w transakcjach handlowych są problemem nie tylko dla wierzycieli, ale może to mieć negatywny wpływ na cała gospodarkę, gdyż nieraz doprowadza to do upadłości lub likwidacji przedsiębiorstw.

 

Opóźnień tych jest bardzo dużo, co skłoniło ustawodawcę do uchwalenia ustawy o przeciwdziałaniu nadmiernym opóźnieniom w transakcjach handlowych.  Określono w niej szczególne uprawnienia wierzycieli oraz obowiązki dłużników w związku z opóźnieniami w płatnościach. Ustawa dotyczy jedynie transakcji między przedsiębiorcami wpisanymi do CEIDG lub KRS, oddziałami i przedstawicielstwami przedsiębiorstw zagranicznych, osobami wykonującymi wolny zawód, rolnikami, podmiotami publicznymi. Na mocy tej ustawy przede wszystkim nałożono sankcje i kary, ale również wprowadzono dodatkowe obowiązki, w szczególności dla dużych przedsiębiorców. Najpóźniej przy zawieraniu transakcji handlowej muszą oni składać oświadczenie o tym, że posiadają status dużego przedsiębiorcy (jeśli ich kontrahentem jest mikro, mały lub średni przedsiębiorca). Na dużych przedsiębiorców nałożono tez pewne ograniczenie polegające na tym, iż jeśli to duży przedsiębiorca dokonuje płatności za towar lub usługę, termin zapłaty nie może przekraczać 60 dni od dostarczenia faktury lub rachunku. W przypadku braku wcześniejszego określenia terminu do zapłaty, wierzyciel może domagać się odsetek ustawowych po upływie 30 dni od spełnienia własnego świadczenia. Postanowienia umowy, które wydłużają termin płatności powyżej 60 dni są nieważne z mocy prawa i bez konieczności podejmowania działań przez strony, zastępowane są maksymalnym 6-dniowym terminem. Dodatkowo Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów ma możliwość nałożenia kary w wysokości maksymalnie 5 000 zł za niezłożenie wbrew obowiązkowi oświadczenia o posiadaniu statusu dużego przedsiębiorcy przed zawarciem transakcji. Dodatkowo największe przedsiębiorstwa będące podatnikami CIT oraz grupy kapitałowe mają obowiązek składania sprawozdania o stosowanych przez nich terminach zapłaty. Niezłożenie takiego sprawozdania również może skutkować nałożeniem kary przez Prezesa UOKIK w wysokości do 5000 zł.

 

Kolejny istotny element dyscyplinujący, nie tylko dla dużych, ale również i mniejszych przedsiębiorstw, to specjalna wysokość odsetek za opóźnienie w transakcjach handlowych. W przypadku podmiotu publicznego będącego podmiotem leczniczym wynoszą one równowartość stopy referencyjnej Narodowego Banku Polskiego  i ośmiu punktów procentowych. Dla pozostałych podmiotów wynosi ona wysokość tej stopy referencyjnej oraz dziesięciu punktów procentowych. Ponadto jeśli przedsiębiorca nie płaci swoich należności w terminie, wierzyciel ma prawo do dodatkowej rekompensaty za odzyskiwanie należności w wysokości równowartości 40 euro, jeśli wysokość roszczenia nie przekracza 5 tysięcy złotych, a jeśli przekracza ona 5 tys., ale wynosi mniej niż 50 000 zł – wówczas wynosi ona równowartość 70 euro. Dla wierzytelności przekraczających 50 000 zł, jest ona równa 100 euro. Takie roszczenie przysługuje w związku z każdą transakcją handlową zawartą między stronami. Innymi słowy, jeśli przedsiębiorca dokonuje kilku zamówień i dochodzi do kilku dostaw, za które dłużnik łącznie nie dokonuje płatności, wierzyciel ma prawo domagać się owej rekompensaty od każdej z nich, nawet jeśli postępowanie sądowe jest jedno i obejmuje wszystkie te kwoty. Co więcej, wierzyciel ma prawo domagać się wyższych kwot, jeśli wykaże, że poniósł dodatkowe koszty dotyczące odzyskiwania tych należności.

 

Na mocy tejże ustawy  wprowadzono wyraźny zakaz nadmiernego opóźniania się w zapłacie. Stanem nadmiernego opóźnienia jest sytuacja, gdy przedsiębiorca w ciągu trzech miesięcy ma spóźnione płatności oraz niedokonane na kwotę przekraczającą dwa miliony złotych. Jeśli taki przypadek zajdzie, Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji I Konsumentów wszczyna postepowanie kontrolne w sprawie nadmiernego opóźniania się ze spełnianiem świadczeń pieniężnych. Postępowanie takie wszczynane jest z urzędu, jeśli Prezes uzyska informacje o takim opóźnieniu. Nie stanowi to jednak przeszkody do dokonania zawiadomienia, jeśli tylko będzie miał podejrzenie o takim opóźnieniu. W trakcie takiej kontroli można żądać informacji z Krajowej Administracji skarbowej, a także bezpośrednio od przedsiębiorcy. Można żądać wszelkiego rodzaju akt, dokumentów i ksiąg rachunkowych. Jeśli organ kontrolujący dojdzie do przekonania, że zachodzi nadmierne opóźnienie, ma prawo do nałożenia kary pieniężnej w wysokości  stanowiącej sumę wszystkich niezapłaconych należności, a także tych, które zostały zapłacone, ale po terminie. Pomija się jednak świadczenia, których termin płatności upłynął więcej niż 2 lata przed dniem wszczęcia postępowania., Kara może zostać również nałożona wówczas, gdy przedsiębiorca nie udziela informacji, lub też utrudnia postępowanie.

 

Czy te wszystkie działania są skuteczne? Chyba niekoniecznie, gdyż każdego roku przed sądami wszczynane są postępowania mające na celu odzyskanie niezapłaconych należności. Do Sejmu wpłynął projekt ustawy mającej na celu znowelizowanie ustawy o przeciwdziałaniu nadmiernym opóźnieniom w transakcjach handlowych. Planowane zmiany mają m.in. obejmować postępowanie kontrolne czy obowiązek sprawozdawczy, a także wysokość kar. Trudno jednak przewidzieć, jaki kierunek dokładnie przybiorą te zmiany i czy okażą się one skuteczne. Póki co mimo usiłowań ustawodawcy, pozostaje to wciąż nierozwiązany problem. 

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.